Moja nowa dziewczyna, to naprawdę zboczona suka. Kiedy spuszczę się jej do ust, ona czeka, aż sperma spłynie do gardła po czym puszcza z niej bąbelki! Na koniec pozwala aby całość skapywała po jej brodzie wprost na piersi. Co prawda jest sparaliżowana, ale wiem, że to uwielbia.
Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu. Po chwili lekarz przychodzi siada na fotelu i Dyrektor zaczyna. Jesteś zwolniony ! -Ale za co ? -Opowiadasz dzieciom durne rymowanki. Na przykład ''Idzie rak nieborak'' - Co w tym durnego ? Pani w przedszkolu też mi to opowiadała a pracuje dalej - W przedszkolu a nie k***a na onkologii
Jedzie bogacz limuzyna a tu nagle wyprZedz go maluch z zajebista predkoscia 120 km / h limuzyna rozpierdala sie na nastepnym zakrecie i chuj... w szpitalu budzi sie gosciu i patrzy a tu obok nioego lezy kierowca maucha.... panie dlaczego pan tu lezzy ?? JA ?? ja sie rozjebalem na zarecie a co pan tu riobi ??? jak mnie pan tym, malucem wyprzedzal to ja nie wiedzialem czy ja sjade czy stoje i poprostu wysiadlwem .......
Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika. - Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała? - Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randkę wychodzę. - Proszę Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodzę o każdej porze. Dnia i nocy. - No dobrze. Za chwilę będę. Po piętnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchaną muszlę. Hydraulik zagląda do środka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakieś tabletki. Wsypuje do muszli i mówi. - Dobra. A teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.
Mąż z żoną spółkowali przez całe życie po ciemku. Po 15 latach takich zabaw żona postanowiła podczas bzykania zapalić nagle światło. Zobaczyła męża z wibratorem w garści ..... Konsternacja szybko minęła...... Ty chamie !! Ty sk***ysynu !! Rżniesz mnie od piętnastu lat wibratorem !! A ja durna myślałam że z Ciebie taki zajebisty kochanek !! Że masz takiego sprawnego ku*asa !!! Ty świnio jedna !! Co Ty na to !!! Mąż spokojnie podpiera się na łóżku i mówi - Ja się jakoś z wibratora wytłumaczę .... Ciekawe jak Ty się wytłumaczysz z trójki dzieci
Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta: - Panie czemu pan jesz trawę? - Aaa, głodny jestem nie mam na jedzenie... - To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i spytał: - A mogę wziąć ze sobą dzieci? - No spooko, niech wsiadają - A mogę wziąć ze sobą żonę? - Dobra dobra, byle by szybko - A mogę wziąć ze sobą rodziców? - Paaaanie tak wielkiego trawnika to ja nie mam
c*pka to najlepszy silnik na świecie. Działa z tłokiem każdej średnicy, wbudowana funkcja samosmarowania, odpalasz jednym palcem i co miesiąc sam się wymienia olej. Szkoda tylko, że ma taki porypany komputer pokładowy.
Co tu dużo tłumaczyć Jasiu był sk***ysyńsko niedobrym dzieckiem w wieku 8 lat nie obce mu były papierosy, alkohol, słownictwo z rynsztoka, bójki w szkole. Trzeba dodać że Jasiu pochodził z normalnej rodziny, kiedy cierpliwość dyrektora dobiegła końca ku uciesze całej rady pedagogicznej Jasiu został wyj***ny na zbity pysk ze szkoły, rodzice w akcie desperacji umieścili go w katolickiej szkole z internatem. Po miesiącu nauki rodzice odwiedzają Jasia- dziecko nie do poznania, w dzienniczku same piątki, codziennie modlitwa, 0 przekleństw, alkohol na bok, fajki też. Ojciec zszokowany pyta się synu jak to się stało? co wpłynęło na twoją zmianę?! -Ojciec patrz tu (pokazuje na Jezusa na krzyżu), albo patrz tam (wskazuje na kolejny krzyż) -tu się z ludźmi nie pie**olą.
Jeśli średnio co 3 sekundy umiera afrykańskie dziecko, to zanim skończysz to czytać umrze ich około 4. Jeśli nadal będziesz czytać ten akapit, zdasz sobie sprawę, że nic Cię to nie obchodzi i interesujesz się dziećmi w Afryce wyłącznie ze względów humorystycznych.
- Synek? - Tak tato? - A ty słyszysz przez ścianę jak my z mamusią seks uprawiamy? - Niee... no nie tatooo... nie no... nie słyszę! - No widzisz. A jak walisz konia to my słyszymy!